[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Gdybym mógł udzielić nowo narodzonemuchrześcijaninowi tylko jednej rady, powiedziałbym: rozwijaj w sobie nawyk codziennegoprzebywania sam na sam z Bogiem.Możemy to nazwać chwilą wyciszenia albocodziennym nabożeństwem.Nazwa nie ma większego znaczenia.Ważne jest, byśmypamiętali, że nic nie może zastąpić codziennego spędzania czasu sam na sam z Bogiem.Jak można rozwijać ten zwyczaj? Po pierwsze — znajdźcie czas.Wiem, że znalezienienawet dziesięciu minut w zapracowanym dniu może wydawać się niemożliwe.Alemusicie sobie szczerze odpowiedzieć na następujące pytanie: jakie znaczenie ma dlamnie relacja z Bogiem? Znajdujecie przecież czas na posiłki i na inne rzeczy, którewydają się wam ważne.Każda doba ma dokładnie 1440 minut.Naprawdę nie możeciepoświęcić nawet dziesięciu z nich na to, żeby pobyć z waszym niebieskim Ojcem? Nieczekajcie, aż trafi wam się jakiś dodatkowy czas.Prawdopodobnie nigdy się nie trafi!Wyznaczcie sobie określony czas, którego codziennie, regularnie będziecie przestrzegać.Niech to będzie czas, kiedy nie jesteście zmęczeni i kiedy nikt wam nie będzieprzeszkadzał (nawet gdyby na początku miało to być zaledwie kilka minut).Nieczekajcie, aż będziecie zbyt śpiący lub zbyt zajęci.Czy Bóg nie zasługuje na to, by oddaćMu najlepsze chwile z naszego dnia?Po drugie —postępujcie według ustalonego schematu.Moje codzienne chwilewyciszenia obejmują co najmniej trzy czynności: czytanie Bibli , modlitwę orazmedytację.Czasami zmieniam kolejność albo jednej czynności poświęcam nieco więcejczasu, ale wszystkie trzy są dla mnie ważne.Kiedy czytamy Pismo Święte, Bóg do nasmówi.Musimy słyszeć Jego głos.Pewnego ranka, odwiedzając centrum konferencyjne wpobliżu naszego domu, zobaczyłem starszego kaznodzieję czytającego Biblię.Odezwałem się do niego, ale on nie odpowiedział.Zapytałem go później, czy go w jakiśsposób nie obraziłem.Powiedział mi wtedy: „Gdybym się modlił i gdybym to ja mówiłdo Boga, odpowiedziałbym ci.Ale kiedy czytam Biblię, to On mówi do mnie".Miałcałkowitą rację — kiedy Bóg mówi do nas, powinniśmy Mu poświęcić całą naszą uwagę.Modlitwa i medytacja są równie istotne.Modląc się, zwracamy się bowiem do Boga ipowinniśmy z Nim dzielić wszystkie nasze radości i smutki.Podczas medytacjirozważamy słowo Boże i prosimy Boga, by pomógł nam stosować je w życiu.Niektórzyludzie prowadzą dzienniczek, w którym zapisują to, czego uczy ich Bóg.Wielu sporządzarównież listę intencji modlitewnych, żeby pamiętać, kto potrzebuje modlitwy (możnatakże odnotowywać odpowiedzi, których udziela Bóg).Po trzecie i ostatnie — doświadczajcie Bożej obecności przez cały dzień.Psalmistamówi: „Jakże miłuję Prawo Twoje: przez cały dzień nad nim rozmyślam" (Ps 119,97).Biblia nakazuje nam „nieustannie się modlić" (1 Tes 5,17).Często, kiedy idę razem zinnymi ludźmi, po cichu odmawiam za nich modlitwę.Niejednokrotnie w ciągu dniaprzychodzi mi do głowy zdanie z Pisma Świętego, które przeczytałem rano.Jeżeliwydarzy się coś niespodziewanego, mogę to natychmiast powierzyć Bogu i szukać Jegomądrości.„Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają" (Ps 145,18).Nauczcie siędoświadczać Bożej obecności w każdej chwili dnia.Spokój podczas burzyNie zapominajcie nigdy, że wszyscy uczestniczymy w wielkim, niewidzialnymduchowym konflikcie, który zakończy się dopiero wtedy, kiedy Chrystus powróci.Niejesteśmy jednak tylko nic nieznaczącymi pionkami przestawianymi przez siły, którepozostają poza naszą kontrolą.Przeciwnie — codziennie możemy dokonywać wyboru.Wyboru pomiędzy przybliżaniem się do Boga a oddalaniem się od Niego.Nie dawajcie szatanowi punktu zaczepienia.Wyróbcie w sobie nawyk przebywania wbliskości Boga.Tylko On da wam bezpieczeństwo.11911.NIEZAWODNY PRZEWODNIKTwoje słowo jest lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce.Ps 119,105Wiara wzrasta, jeżeli jest zasadzona w żyznej glebie Bożego słowa.Wiara nie tylko nas zbawia, wiarą również żyjemy, ponieważ na każdym krokupotrzebujemy Bożej łaski i pomocy [ Pobierz całość w formacie PDF ]