[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Tylko wtedy łaska może rozpocząć w nas swe działanie, gdy zaczynamy rozliczać się ze sobą i nasłuchiwać naszego wewnętrznego głosu.Czy to naprawdę takie dziwne, że gdy znajdziemy się w niedoli, zwracamy się do przyjaciela, który wie, czym jest nieszczęście? Nie bardzo wiemy dlaczego, ale wydaje się nam raczej bezcelowe, aby szukać głębokiego, rozumiejącego współczucia u tych, których droga życia zawsze słała się gładko.Wydaje się, że istocie ludzkiej brakuje pełnego wymiaru i całkowitej dojrzałości, dopóki nie dozna nieszczęścia.Stare arabskie przysłowie mówi: „Zbyt wiele słońca czyni pustynię”, a ludzkie serce bardzo często bywa pustynią, lecz smutek nawadnia pustynię.Parę lat temu mój znajomy, poeta, dotknięty śmiercią bliskiego przyjaciela pisał:„Czyż mam wznieść skargą, że minąłeś tak wcześnie?Czy mogą żałować wzrostu serca, czy mogą skarżyć się na to?"* Collins: Dying we live (Umierając żyjemy).Fontana.•* C.S.Lewis: Problems ofpain (Problemy cierpienia).V V X I lPowiadają, że Elgar pewnego razu siedział i słuchał śpiewu młodej śpiewaczki o pięknym głosie i bezbłędnej technice.„Śpiewa dobrze — powiedział — ale nie jest wielką śpiewaczką.I dodał: Ale będzie w i e I k ą, gdy wydarzy się coś, co złamie jej serce.” To samo dotyczy większości twórczych artystów.Są prawdy, których tylko cierpienie może nauczyć i jest ono źródłem najważniejszych odkryć w życiu.W smutku odkrywamy rzeczy istotnie ważne; w smutku odkrywamy samych siebie.Podobno Ernest Hemingway napisał do Scotta Fitzgeralda: „Gdy spotka cię cholerne nieszczęście, skorzystaj z niego.Skorzystaj z niego i nie szachruj?”Gdy z kolei my jesteśmy łamani kołem, czujemy jedynie łamanie kości.Otwarte rany broczą, a ból jest tak straszliwy, że przeżycie go wydaje się niemożliwe.Tak często jesteśmy osaczeni nie tylko przez ból straty lub niespełnienie pragnień, lecz i przez nasze demony zazdrości, gniewu czy goryczy.Walka z demonami wyczerpuje resztki naszej energii i sprawia, że jeszcze bardziej im ulegamy.Gdyby jakiś głupiec w najlepszej intencji zasugerował, że naprawdę wszystko idzie ku lepszemu, bylibyśmy usprawiedliwieni, gdybyśmy sięgnęli po dobrze wycelowany brukowiec.Nie jesteśmy sobą, nasza tożsamość jest zmącona, nasze samozadowolenie jest w strzępach.Nie możemy umknąć z pola walki, nie powodując własnej zguby.Wśród chaosu i zamętu chwilami dostrzegamy przebłysk spokojnego, cichego ośrodka naszej jaźni, esencji naszego prawdziwego ja czekającego, byśmy go dojrzeli;a koniec naszych poszukiwań będzie dojściem do punktu wyjścia i poznaniem go po raz pierwszy 3Jeśli potrafimy stać twardo i przeczekać szalejącą burzę, może zdołamy potem zebrać siły, aby ruszyć do przodu, gdy burza zacznie słabnąć.Stęp ostrze,Rozsupłaj węzeł,Przygaś blask, który cię oślepia 4Te słowa wzięto z Tao te Ching, ale mają znaczenie dla każdego.Ludzie odczuwają głęboką potrzebę ciszy i harmonii.Zachowanie spokoju, zaakceptowanie nieuniknionego momentu w całej jego grozie daje możliwość wybawienia i wzrostu nam i innym w naszym otoczeniu.Możemy powiedzieć temu bóstwu, do którego kierujemy nasze modły: Oto masz, choć może to niewiele warte.Weź to i zrób z tego użytek.Użyj tego dla głodujących, dla bezdomnych, dla samotnych; dla owego człowieka tam na drodze, który stracił pracę i żonę; dla naszego przyjaciela, którego córeczkę zabito.Użyj tego, bym więcej rozumiał, bym mniej zajmował się sobą, a więcej kochał.Bóg jeden wie, że możemy czuć się tak nędzni, że będziemy musieli nakazać sobie wypowiedzenie tych słów, tej modlitwy.Być może uczynimy to przez zaciśnięte zęby.Jeśli mamy zaledwie nadzieję, że kiedyś wypowiemy te słowa z pełnym zrozumieniem, to już żywimy ufność, że w przyszłości — choć jeszcze nie teraz — wszystko znowu będzie dobrze; i wreszcie rzeczywiścietak się stanie.W owym dniu na koniec dotrzemy do punktu wyjścia i zrozumiemy, co znaczy być pełnym człowiekiem.1Pierre d’Harcourt: The Real Enemy (Rzeczywisty wróg).Dongmans.\ \ l \ V W-2Pierre cTHarcourt: The Real Enemy (Rzeczywisty wróg).Dongmans.3T.S.Eliot: Four Quartets.Fabera.Faber.4Lao Tsu.Tao te Ching.Penguin Classics [ Pobierz całość w formacie PDF ]