[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Zaczął godzić się z myślą, że musi wykoncypować jakiś sposób, który sprawi, że będzie mógłporuszać się, oddychać, wstawać każdego ranka i coś tam robić, nie widząc w tym wszystkim żadnego sensu.Jakaś cząstka jego duszy pragnęła pozostać w ich małym mieszkaniu na zawsze, inna jednak powtarzała, że to niemożliwe, że nie wytrzyma tych wszystkich dni, kiedy otwierając rano oczy nie zobaczy jej obok siebie.Pojął, że musi się wynieść.Było mu zupełnie obojętne, dokąd.Dokądkolwiek.Zadzwonił do agencji nieruchomości, usłyszał głos automatycznej sekretarki, zostawił swoje nazwisko i numer telefonu, a potem wrócił do pakowania.28Kiedy przyszła kolej na połowę szafy wypełnioną rzeczami Maggie, poczuł się tak, jakby wymierzony w pierś cios Mike'a Tysona odebrał mu oddech i wydrenował serce z całej krwi?Stał nieruchomo przez dłuższy czas.Czuł zapach jej perfum, czuł jej niemal namacalną obecność.Co ja mam teraz, cholera, zrobić?powiedział na głos i nie usiłując powstrzymać łez, wczepił się dłońmi w futrynę, aby ta przedziwna nadnaturalna siła nie powaliła go na ziemię.„Żyj dalej, Jimmy”, usłyszał głos w swojej głowie.„Nie możesz teraz skapitulować."Do licha, a właściwie, czemu nie mogę?Ona jednak nie skapitulowała.Ani przez moment.Uczciwie walczyła do końca.W dzień śmierci umalowała usta, umyła włosy, nałożyła ulubioną bluzkę.Nie dała za wygraną.Ale ja nie chcę dalej żyć!„Rusz wreszcie ten swój leniwy tyłek!” usłyszał zupełnie wyraźnie i nagle, zagapiony w jej ubrania, roześmiał się przez łzy.Już w porządku, Maggie.w porządku odparł, a potem jeden po drugim zaczął wyjmować z szafy ciuchy, Maggie i złożone wkładać do pudła, jakby pewnego dnia miała się o nie upomnieć.29ROZDZIAŁ CZWARTYW niedzielę, dzień po naradzie, podczas której Coop zgodził się na wynajem stróżówki i skrzydła gościnnego, Liz przyjechała do Chaty, aby się spotkać z agentką nieruchomości.Chciała kuć żelazo, póki gorące, nie czekać, aż Coop zmieni zdanie.Nie wątpiła, że dochód z wynajmu znacznie zmieni na korzyść jego sytuację finansową, miała, więc nadzieję, że doprowadzi sprawę do końca jeszcze przed odejściem z pracy.Kiedy o jedenastej zjawiła się z agentką na miejscu, Coopa nie było zabrał Pamelę, tę modelkę, na brunch w hotelu Beverly Hills; obiecał jej, że w·poniedziałek wyruszą na zakupy do sklepów przy Rodeo Drive?Bo Pamela, będąc dziewczyną oszałamiającej urody, nie miała, co na siebie włożyć, a zakupy były jedną z tych rzeczy, które Coop robił po mistrzowsku.Abe dostanie zawału, kiedy zobaczy rachunek.ale Coop z pewnością nie będzie się przejmował stanem zdrowia swojego księgowego.Obiecał wziąć Pamelę do Theodore'a, Valentina, Diora, Ferrego, Freda Segala i tak dalej, będzie to, więc zapewne wyskok na łączną kwotę jakichś pięćdziesięciu tysięcy dolarów, zwłaszcza, jeśli przy okazji wpadną do Van Cleefa czy Cartiera.Pameli w żadnym razie nie przyjdzie do głowy bronić się przed nadmierną hojnością Coopa.Dla dwudziestodwuletniej dziewczyny z Oklahomy będzie to po prostu spełnieniem najskrytszych marzeń.Tak jak spełnieniem innych marzeń stał się dla niej Coop.Jestem zdumiona, że pan Winslow jest skłonny tolerować lokatorów w swej posiadłości stwierdziła agentka, kiedy Liz otwierała drzwi skrzydła gościnnego.Zwłaszcza w budynku głównym.Liczyła oczywiście na jakąś zakulisową nowinkę, którą mogłaby się podzielić z potencjalnymi klientami, z czego Liz zdawała sobie sprawę i z czego była bardzo niezadowolona, wiedząc zarazem, że udzielenie pewnych informacji jest złem koniecznym.Później wszystko zależało od tego, jak zostaną zinterpretowane, chociaż podobne interpretacje rzadko bywały pochlebne dla gwiazd filmu czy w ogóle osób sławnych.Cóż, były dobrodziejstwem inwentarza.Skrzydło gościnne ma, jak widzisz, osobne wejście, nie będą mu, więc wchodzić w drogę.Poza tym tak wiele czasu spędza w podróżach, że prawdopodobnie nawet nie zauważy, iż się pojawili.Lokatorzy mieszkający w posiadłości przez cały czas zwłaszcza, kiedy wieść się rozniesie będą automatycznie odstraszać włamywaczy i w ogóle intruzów.W ten sposób Coop zapewni sobie dodatkową ochronę.Wyjaśnienie Liz trzymało się kupy, agentka jednak podejrzewała, że chodzi o coś więcej: Cooper Winslow od lat nie zagrał żadnej głównej roli, ba, nie pamiętałaby ostatnimi czasy zagrał jakąkolwiek znaczącą [ Pobierz całość w formacie PDF ]