[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Wszyscy potwierdzają, że staruszka miała istotnie zaburzenia psychiczne i manię prześladowczą.Więc chyba Mariola ma rację.To nienawiść do Michała kazała Jolancie przekręcać fakty.I to nie powód, aby Prot uśmiercał swoją byłą żonę, podobnie jak niezbyt groźne było 232dla niego ujawnienie wobec Barsa pertraktacji z Trokiewiczem.UBarsa czy u Trokiewicza jeszcze przez dłuższy czas będzie grać czołowe role, bo publiczność lubi go i pójdzie na każdy jego film.Najwyżej Bars, nie chcąc dopuścić, by jego aktor przeszedł do kon-kurencji, stałby się dla Prota łaskawszy.Dochodzę do wniosku, że Prot jako morderca Jolanty stanowczo odpada.Licznik czwarty: Mariola Protowa.Powód: śmierć Jolanty stwarza jej szanse przywłaszczenia sobie Andrzeja i utrwala jej pozycję rodzinną.Jolanta opowiada publicznie o jej kobiecej tajemnicy i rozszyfrowuje flirt z Trokiewiczem.Kontrargument: Prot i tak miałszansę wyprocesowania chłopca dla siebie, gdyż opieka matki okazała się bardzo zawodna.O flircie z Trokiewiczem Prot wiedział, ta„rewelacja” nie groziła Marioli żadnymi konsekwencjami.Publiczne opowiadanie o bezpłodności kobiety oczywiście nie jest przyjemne dla delikwentki i Mariola zareagowała okrzykiem: „Milcz, bo cię zabiję”, ale kładę to na karb jej wybuchowego temperamentu.Ludzie z takim usposobieniem mogą rzeczywiście zabić kogoś w pasji.Natomiast nie są przeważnie zdolni do planowania zbrodni na zimno, nie mordują z premedytacją.A sprawa kota Yogi nie ma znamion spontaniczności, opracowana została z rozmysłem, nawet jeżeli zorganizowano ją na poczekaniu, a nie zawczasu, jeszcze przed przyjęciem.Mariola w ogóle była górą: miała Prota i prawie miała Andrzeja.Cóż by jej dała śmierć zwyciężonej przez siebie rywalki?Licznik piąty: Andrzej Prot.Zanim go poznałem, gotów byłem myśleć, że w młodzieńczej histerii targnął się na życie matki, której nieporadność życiowa zniszczyła mu dom i stworzyła warunki, 233sprzyjające jego wykolejeniu.Teraz w ogóle nie rozpatruję takiej ewentualności.Licznik szósty: Gustaw Nieczułło.Powód: Jolanta mogła mu udowodnić kradzież biżuterii i wytoczyć bardzo nieprzyjemną sprawę sądową.Kontrargument: aby takiego skandalu uniknąć, Nieczuł-ło mógłby ułożyć się z Bożeną, odkupić od niej klejnoty i zwrócić je Jolancie.Byłoby po krzyku.Nie musiał mordować Jolanty.Tacy karierowicze jak on, świadomi swojej przeciętności, unikają sytuacji, które w rezultacie mogłyby doprowadzić ich do katastrofy.Ryzykują zawsze trochę, ale nigdy wszystko.Co innego kradzież biżuterii, co innego morderstwo.Licznik siódmy: Liliana Runicz.Powód: Jolanta mogła jej udowodnić sfałszowanie biżuterii.Ale Liliana nie miała z tego fałszer-stwa żadnych korzyści.Jej zachowanie się podczas śledztwa samo w sobie stanowi kontrargument.Licznik ósmy: Romuald Dudko.Powód: oskarżenie o śmierć Kamy.Jolanta od pewnego czasu, pisząc swoją powieść o środowisku, „rozgryzała” sprawy poszczególnych osób.Przypomniała sobie historię dziewczyny, która wypadła czy też ‒ jak mówiono ‒ została wyrzucona przez okno w hotelu z czwartego piętra na ulicę.Podczas rewizji w mieszkaniu Jolanty znalazłem krążek taśmy magnetofonowej.Jolanta odnalazła różne osoby, których, niestety, swego czasu podczas dochodzenia w tej sprawie, z różnych powodów nie przesłu-chano.Jakaś pokojówka z piętra, jacyś sąsiedzi z innych hotelowych pokojów.Ich zeznania, nagrane przez Jolantę na taśmie, potwierdzają, że nie był to nieszczęśliwy wypadek, lecz zabójstwo.Ale Dudko też twierdzi to samo, byłby więc raczej sprzymierzeńcem Jolanty 234w wyjaśnieniu tej tragedii do końca.I to jest kontrargument.Dudko nie zabiłby Jolanty.Licznik dziewiąty: Tadeusz Firko.Powód: Jolanta rozgłasza wiadomość o jego notorycznym alkoholizmie.Jolanta i jego oskarża o śmierć dziewczyny w hotelu.Kontrargument: o pijaństwie Firki i tak wszyscy wiedzą, a nie należymy do społeczności, które za bardzo potępiają ten nałóg, nad czym zresztą należy ubolewać [ Pobierz całość w formacie PDF ]