[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.- Sprawa, o której powiedział mi mój informator, i o której moim zdaniem powinien pan wiedzieć jest następująca: jego dywizjon został przygotowany do przemieszczenia.- Dokąd?- Jego zdaniem do Rosji.- Ten apel mniejszości narodowych o japońską pomoc.wczoraj był na ten temat program w telewizji.Według przedstawicieli rządu są rasowo spokrewnieni z Japończykami.- Ambasador przełączył pilotem kanał.Musiał znać japoński.- Być może planują przesunięcie dywizjonu pańskiego informatora do innej bazy na terenie Japonii - zasugerował Cassidy’emu Stanley P.- To możliwe, sir.Jednak mój informator tak nie uważa.Sądzi, że jego dywizjon wybiera się o wiele dalej.Kiedy Masataka Okada wrócił do biura po lunchu, wszyscy w wydziale oglądali telewizję.Następnego dnia po zamordowaniu cesarza Naruhito telewizyjni eksperci wciąż analizowali możliwe skutki tego wydarzenia.Biuro Okady było spore jak na warunki japońskie, trzy na trzy metry, ale za to wszystkie ściany od pasa były przeszklone.Widocznie architekt uważał, że najlepszym sposobem utrzymania szpiegów w ryzach było umożliwienie im wzajemnego podglądania się.Okada spędził ranek na rozkodowaniu informacji od agenta o kryptonimie Dziesięć, po japońsku Ju.Ponieważ zakazano wprowadzania ściśle tajnych informacji do komputera, pracę trzeba było wykonać na piechotę.Nudne czynności deszyfrowania i tłumaczenie, przepisane następnie na maszynie, Okada zakończył przed lunchem.Teraz wyjął teczkę z osobistego sejfu i ponownie przeczytał wiadomość.Wiadomość była ważna, bez dwóch zdań.Bardzo ważna.W istocie Masataka Okada podejrzewał, że przyszłość, zarówno Japonii, jak Rosji, zależy od treści dwóch kartek od agenta Ju.Oczywiście, Okada nie miał pojęcia, kim naprawdę był Ju, lecz z pewnością miał dostęp do ścisłego dowództwa rosyjskiej armii.Miał również dostęp do zawartości ich sejfów, bo niektóre z tych informacji mogły pochodzić jedynie z oficjalnych dokumentów.Informacja dotyczyła usunięcia ostatnich systemów naprowadzania z rosyjskich balistycznych rakiet nuklearnych na okrętach podwodnych.W ubiegłym roku Rosjanie zakończyli demontaż systemów naprowadzających ze swych naziemnych pocisków balistycznych, a głowice rakiet nuklearnych zostały wycofane ze służby i zniszczone pięć lat temu.Rosja przestała być mocarstwem atomowym.Okada wiedział, że Stany Zjednoczone w tajemnicy nalegały na atomowe rozbrojenie w zamian za potężną pomoc, niezbędną do umocnienia władzy nowo wybranego rządu Rosji.Ta informacja została przechwycona z amerykańskich przekazów dyplomatycznych.USA nawet nie poinformowały o tym swoich sojuszników.Sekret był pilnie strzeżony, nawet w Rosji.Ani słówko o tym wstrząsającym przedsięwzięciu nie pojawiało się w prasie rosyjskiej ani europejskiej: Okada dowiedziałby się o tym ze skrótów agencji prasowej.Powód częściowo był taki, że tylko najwyższa warstwa rosyjskiego dowództwa wiedziała, że wszystkie systemy naprowadzania zostały zdemontowane pod pozorem rutynowych programów przeglądów i kontroli.Rozbrojenie było tak delikatnym posunięciem politycznym, że rząd Rosji utrzymywał to w tajemnicy przed narodem.Według pokrętnej kremlowskiej logiki taka sytuacja miała sens.Dopóki nikt prócz wąskich sfer rządowych nie wiedział o tym, że systemy przenoszenia broni atomowej nie działają, nikt nie tracił twarzy ani głosów.Nie było powodu do wewnętrznego kryzysu.Dopóki nikt poza granicami Rosji nie wiedział o tym, pociski, jak zwykle, odstraszały potencjalnych agresorów.Czyż nie na tym w końcu polegało ich zadanie?Teraz wiedzieli o tym Japończycy.A rosyjski rząd nie wiedział, że oni wiedzą.Tak naprawdę to Japończycy dowiedzą się o tym dopiero kiedy Masataka Okada podpisze obiegówkę i prześle wiadomość do swego przełożonego, naczelnika wydziału Azji w Japońskiej Agencji Wywiadowczej.Od szefa Okady wiadomość powędruje do szefa agencji, który przekaże ją premierowi Atsuko Abe.To, co Atsuko Abe zrobi z tym smakowitym kąskiem, mogło stanowić powód do ponurych rozważań, jakie snuł teraz Masataka Okada, obgryzając paznokcie.Patriotyczne przemówienia Abe zapadły mu głęboko w pamięć, podobnie jak tajne zbrojenia, trwające w Japonii od pięciu lat.Teraz jeszcze doszedł do tego pisany krwią list zabójcy, którego treść przedostała się do prasy z biura prokuratury, prowadzącej śledztwo w sprawie zamordowania cesarza.List był żądaniem przejęcia władzy przez wojsko i poprowadzenia Japonii ku chwale.Przyjaciele i znajomi Okady, a właściwie to cały naród, nie mówili o niczym innym.To zdumiewające, ale rytualne samobójstwo morderców cesarza nadało nacjonalistycznym i promilitarnym poglądom sekty Mishimy zabarwienie słuszności na niespotykaną dotychczas skalę.Na widok tego rozpasanego szowinizmu Okada dostawał dreszczy.Jakie będą konsekwencje dla Japonii, jeśli użyje siły przeciwko Rosji?Okada wiedział doskonale, że konsekwencje będą nieprzewidywalne i, co gorsza, niewesołe.Nie podzielał wiary Abe w przeznaczenie Japonii.Pierwsza żona ojca Okady zmarła w chmurze atomowego grzyba nad Hiroszimą.On był synem drugiej, która uległa ciężkim oparzeniom, ale przeżyła.W dzieciństwie oglądał w kąpieli blizny matki.Zmarła na białaczkę, kiedy Okada skończył dziesięć lat.Kolejna ofiara bomby.Od tej pory minęło czterdzieści lat, lecz kiedy zamykał oczy, znów widział spalone przez termiczną falę ciało na jej plecach.Sięgnął po papierosa, zapalił i, głęboko zaciągając się wonnym dymem, usiłował odegnać od siebie ten widok.A gdyby.A gdyby wiadomość informowała jedynie, że niektóre systemy zostały usunięte?Masataka Okada szczegółowo przeanalizował wiadomość.No tak, sporządzenie innego tłumaczenia wydawało się łatwe.Jeśli usunie się trzecie zdanie, zmieni tę frazę, doda na końcu ze dwa zdania, będzie wyglądało, że minie kilka lat, zanim Rosjanie przeprowadzą rozbrojenie do końca.Jednak przełożeni mogliby go na tym przyłapać [ Pobierz całość w formacie PDF ]