[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Protestanccy teolodzy przynieśli natomiast na debatę małą bibliotekę tekstów, potwierdzających ich racje.Pomimo niedogodności, Campion obronił katolicki punkt widzenia, zbierając więcej punktów niż oponenci.Kiedy stało się oczywiste, że sympatia widzów przechyla się na stronę Campiona, rząd zakończył debatę.Jednak w tym czasie ojciec Campion nieświadomie obudził sumienie Filipa Howarda.Wkrótce po dworze zaczęła krążyć plotka, że młody hrabia ma stać się katolikiem i planuje dołączyć do angielskich katolickich wygnańców na kontynencie europejskim.Zanim Filip zdążył zareagować, powiadomiono go, że królowa przybędzie do jego rezydencji w Londynie, Arundel House.Filip zaplanował wspaniały bankiet, który zachwycił Elżbietę.Jednak następnego dnia, zamiast podziękowań, Filip dostał wiadomość, że musi pozostać w Arundel w areszcie domowym.Dopiero po trzech latach ścisłej obserwacji mógł bezpiecznie zaaranżować spotkanie z jezuitą Williamem Westonem, by on i Anna wyspowiadali się i powrócili do Kościoła katolickiego.W tym czasie życie katolika w Anglii było niemal niemożliwe.Akty parlamentu uznawały za zdradę nazywanie królowej heretyczką, dyskusję o tym, kto odziedziczyłby tron w razie jej śmierci lub przywożenie papieskich dokumentów do kraju.Zdradą Anglii był powrót katolickiego księdza wyświęconego za granicą lub pomoc takiemu księdzu.Kara zaś była straszna: zdrajcę wieszano, ale był odcinany przed śmiercią, gdy zachowywał jeszcze świadomość.Następnie ucinano mu genitalia, rozcinano pierś i wyrywano serce.Wreszcie odrąbywano mu głowę i rozcinano ciało na cztery części, następnie wystawiano na widok publiczny zgodnie z wolą monarchy.W 1535 roku Henryk VIII po zamęczeniu w ten sposób św.Johna Houghtona, przeora kartuzów, powiesił jego ramię przy wejściu do klasztoru jako przestrogę dla mnichów i przechodniów, by wiedzieli, co dzieje się z dysydentami, odmawiającymi uznania tytułu, jaki Henryk sobie uzurpował.Oczywiście, istniały lżejsze kary za mniejsze zbrodnie.Wysłuchanie mszy lub przyjmowanie katolickich sakramentów było karane więzieniem.Katolickim rodzicom groziło uwięzienie, gdyby ochrzcili dzieci lub próbowali je umieścić w katolickich szkołach na kontynencie.Księża odprawiający mszę wtrącani byli do więzienia, gdzie ich torturowano, by uzyskać informacje o miejscach zgromadzeń i o ludziach uczestniczących w mszach.Istniały również kary pieniężne.Każdy, kto nie uczestniczył w protestanckich nabożeństwach, miał zapłacić dwadzieścia funtów miesięcznie — była to grzywna, która musiała doprowadzić pracującą rodzinę do bankructwa w ciągu dwóch-trzech miesięcy.Przywożenie do kraju „krzyży, obrazów, różańców i podobnych przedmiotów" groziło importerowi utratą całej ziemi i dobytku.Ta sama kara odnosiła się do wszystkich, którzy otrzymywali takie dewocjonalia.Władza parlamentu sięgała bardzo daleko: jeden ze statutów czynił protestanckiego męża winnym, jeśli jego katolicka żona odmawiała uczestnictwa w protestanckich nabożeństwach.Filip i Anna, nie chcąc porzucić swej wiary, ale obawiając się pozostania w Anglii, postanowili uciec z kraju.Ponieważ Anna była w ciąży, Filip miał wyjechać pierwszy, ona zaś za nim.Wynajęli statek, który miał bezpiecznie wywieźć Filipa, ale władze od dłuższego czasu bacznie obserwowały młodego szlachcica i ledwo statek opuścił wybrzeże, został zatrzymany, a Filip wsadzony do aresztu.Zabrano go do londyńskiej Tower i ukarano wysoką grzywną za próbę ucieczki z Anglii bez pozwolenia królowej.Przez następne 5 lat Filip był więźniem, pozostawionym w prawnym stanie zawieszenia, aż najazd hiszpańskiej Armady dał rządowi Elżbiety wymówkę do oskarżenia Filipa o zdradę.Po ukartowanym procesie więzień został uznany winnym i skazany na śmierć.Jednak wyroku nie wykonano.Wydawało się, że Elżbiecie sprawia przyjemność przetrzymywanie Filipa w Tower.Przez następne sześć lat Filip żył niemal jak mnich.Podzielił każdy dzień na czas nauki, ćwiczeń i modlitwy.Pościł trzy razy w tygodniu.Ponieważ odmówiono mu posiadania krucyfiksu, wydrapał krzyż na ścianie.Kiedy aresztowano jezuickiego księdza, św.Roberta Southwella, obaj więźniowie pisali do siebie listy i przesyłali je między celami.W sierpniu 1595 roku Filip zapadł na czerwonkę.Kiedy było oczywiste, że wkrótce umrze, wysłał wiadomość do królowej, w której błagał, by mógł zobaczyć się z księdzem.Elżbieta odmówiła.Nie zgodziła się również na widzenie z Anną, synem i braćmi.Kiedy Filip umierał, tylko jego słudzy i dozorcy więzienni stali u jego łóżka.Niedługo przed śmiercią Filip wysłał list do Anny [ Pobierz całość w formacie PDF ]